Drugi dzień wyzwania wyjątkowo z rana. ;) Dzisiejszy temat najbardziej mnie zaskoczył. Bo czy ja mam jakiś codzienny rytuał? Od razu pomyślałam o Rachel z serialu Glee, która co wieczór robi sobie specjalną maseczkę pielęgnacyjną. A co ja robię dla poprawienia samopoczucia?
Sięgam po herbatę. Dzień bez niej jest dniem straconym. Czy jest zimno, czy jest ciepło muszę wypić przynajmniej jeden kubek. Najlepiej z sokiem malinowym. Albo z cukrem i cytryną lub z miodem. ;)
A już wieczorem kolejna (i ostatnia) relacja z Autostop Race!
wtorek, 4 czerwca 2013
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Czerwcowe wyzwanie fotograficzne. Dzień 1
Czas rozpocząć kolejne, czerwcowe, wyzwanie fotograficzne u Sen Mai! :)
Dzisiejszym tematem jest pięć rzeczy, dlatego postanowiłam pokazać Wam pięć przedmiotów, dzięki którym mogę tworzyć biżuterię (i nie tylko) decoupage. Możecie to potraktować też jako wsparcie, jeżeli sami macie ochotę rozpocząć przygodę z tym rodzajem rękodzieła. :)
Dzisiejszym tematem jest pięć rzeczy, dlatego postanowiłam pokazać Wam pięć przedmiotów, dzięki którym mogę tworzyć biżuterię (i nie tylko) decoupage. Możecie to potraktować też jako wsparcie, jeżeli sami macie ochotę rozpocząć przygodę z tym rodzajem rękodzieła. :)
Podstawą jest drewno (na zdjęciu: surowa bransoletka z drewna iglastego). Następnie wybieram wzór z serwetki (tutaj: z brązowymi kwiatami i ornamentami oraz z lawendą) i naklejam go przy pomocy specjalnego kleju (słoik z białą substancją). Robię to, używając płaskiego pędzla. Aby biżuteria była chroniona przed działaniem wody i słońca, pokrywam ją lakierem (słoik z brązowawą substancją). Obecnie używam werniksu matowego, który nakładam kilkakrotnie na przedmiot, uważając na zacieki.
Dodatkowym elementem, jaki wykorzystuje w tworzeniu, jest farba akrylowa. Nie jest to jednak przedmiot konieczny, dlatego pominęłam go na zdjęciu. ;) W moich projektach pokrywam wewnętrzną ścianę bransoletki kolorem, odpowiadającym wzorowi z serwetki. I wychodzi coś takiego:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
